Wpływ sztucznej inteligencji na gospodarkę i rynek pracy

Komisja Europejska opublikowała raport pt. “Przyszłość pracy? Praca przyszłości!” na temat wpływu sztucznej inteligencji, robotyki i automatyzacji na rynek pracy i gospodarkę w Europie. Jak wynika z badań, obecnie już 90% prac wymaga znajomości IT, tymczasem 61 mln ludzi w Europie nie posiada odpowiednich (podstawowych) kompetencji cyfrowych.

1

Raport rozpoczyna się od słów „bez paniki”. Przedstawia zarówno szanse, jak i zagrożenia wynikające z obecnej rewolucji technologicznej. Zwraca uwagę na to, że sztuczna inteligencja nie jest już domeną sci-fi, ale jest już obecna w naszym codziennym życiu.

Raport pokazuje, że automatyka coraz częściej przejmuje różne tradycyjne zadania wykonywane przez ludzi, w tym te, które były dotychczas dla nich niedostępne. Ta transformacja wydaje się odbywać cicho i bezproblemowo, ale w rzeczywistości stwarza niepewność i niepokój wielu pracowników, obywateli, konsumentów czy pacjentów. Szacuje się, że między 14% a 47% stanowisk pracy jest zagrożone automatyzacją. Z drugiej jednak strony  – w ostatniej dekadzie powstały 2 mln nowych miejsc pracy związanych z ICT. Szacuje się, że powstanie ich jeszcze 1,75 mln do 2030 r. Czy ludzie odnajdą się w nowej rzeczywistości?

Na to pytanie próbują odpowiedzieć autorzy raportu. Niepewność ludzi w dużej mierze wynika z faktu, że nikt nie wie, jakie będzie miał zadania w przyszłości, czy będziemy mieć wolną wolę jako obywatele i konsumenci czy też wybory życiowe będą coraz bardziej dyktowane przez zautomatyzowane systemy.

W raporcie zwrócono uwagę na dwa aspekty:

1) Próba oporu, spowolnienia lub zatrzymania postępu sztucznej inteligencji lub robotyki zwiększy koszty adaptacji i sprawi, że firmy i ich pracownicy będą mniej konkurencyjni oraz mniej przygotowani do przyszłych zmian na rynku pracy.

2) Historia pokazuje, że wielokrotnie mieliśmy do czynienia z zakłóceniami technologicznymi. Społeczeństwa nie zarządzały odpowiednio następującymi po sobie przemianami na rynku, co powodowało poważne trudności, niepokoje lub kryzysy.

Tym razem należy skupić się na lepszym zarządzaniu obecną transformacją, zwaną cyfrową. Zmiany technologiczne wyraźnie przyspieszają. Trzeba się zastanowić, w jaki sposób nowe technologie mogą pomóc naszym obecnym zawodom lub modelom biznesowym – czytamy w raporcie.

Autorzy raportu podkreślają, że konieczne jest skupienie się na tym, jak niektóre zawody można na nowo zorganizować lub przekształcić, aby jak najlepiej wykorzystać nowe technologie. Konieczna jest zmiana organizacji pracy i przejście w kierunku bardziej horyzontalnej struktury, przeglądu modeli biznesowych w celu poprawy świadczonych usług, ulepszania miejsc pracy dla pracowników. To wszystko będzie możliwe dzięki automatyzacji, która zapewni nowe możliwości dla przedsiębiorstw i ich pracowników.

Choć podobne transformacje miały miejsce w niedawnej przeszłości, powinniśmy jako społeczeństwo unikać podejścia „poczekamy, zobaczymy co się stanie”. Ostatnie zmiany na rynku zapewniają możliwości pozytywnego rozwoju w kierunku wysokiej jakości miejsc pracy i zwiększenia konkurencyjności – dla Europy oznacza to odnowienie zdolności konkurowania w skali globalnej. W raporcie podkreśla się konieczność zadbania o przyszłość naszego rynku pracy, w tym wysoko wykwalifikowanych pracowników, szczególnie tam gdzie tracone są miejsca pracy na rzecz taniej siły roboczej. Wymaga to jednak po pierwsze dużego wysiłku inwestycyjnego w badania, edukację, infrastrukturę IT, a po drugie – zbudowania nowego systemu edukacji, w tym również dla dorosłych. Nie wystarczą już pojedyncze projekty oferujące przekwalifikowanie na różnych etapach kariery. Rośnie potrzeba, aby dać młodym ludziom możliwości uczenia się przez całe życie.

Od dziesięcioleci Europa pozostaje w tyle pod względem produktywności i konkurencyjności. Sztuczna inteligencja to szansa dla Europy, aby tę sytuację poprawić i rozwinąć europejski rynek pracy tak, abyśmy mógł się liczyć się w tym globalnym wyścigu.

Źródło: MC